olsztyn.repertuary.pl
Film

Król Artur

King Arthur
Reżyseria: Antoine Fuqua

Repertuar filmu "Król Artur" w Olsztynie

Brak repertuaru dla filmu "Król Artur" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Król Artur
Tytuł oryginalny: King Arthur
Czas trwania: 126 min.
Produkcja: USA , 2004
Premiera: 23 lipca 2004
Dystrybutor filmu: Forum Film

Reżyseria: Antoine Fuqua
Obsada: Clive Owen, Stephen Dillane, Keira Knightley

"Król Artur" to jedna z największych produkcji Jerry’ego Bruckheimera ("Armagedon", "Piraci z Karaibów. Klątwa Czarnej Perły"). Film zrealizowany z niezwykłym rozmachem przedstawia prawdziwą historię legendarnego króla Artura.
Artur pragnie opuścić Brytanię i powrócić do Rzymu. Zanim jednak będzie mógł to zrobić, będzie musiał podjąć się ostatniej misji. To właśnie wtedy, wraz ze swoimi rycerzami – Lancelotem, Galahadem, Borsem, Tristanem i Gawainem, dochodzi do wniosku, że po upadku Imperium Rzymskiego Brytania będzie potrzebować przywódcy. Przy udziale dawnego wroga Merlina oraz w towarzystwie pięknej Ginewry, Artur będzie musiał odnaleźć w sobie siłę, by odwrócić bieg historii.
Twórcą zdjęć do filmu jest nasz rodak Sławomir Idziak ("Niebieski", "Helikopter w ogniu").


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2513 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Gosia 27. listopada 2007, 16:56

Film jest spoko jednym słowem
Film jest bardzo fajny i polecam go tym którzy go jeszcze nie mieli okazji obejrzeć.

bangbang 21. stycznia 2007, 13:01

Good
Uważam, że warto obejrzeć.

Cormac 11. lutego 2006, 15:34

coś strasznego:)
Hehe bardzo rozbawił mnie ten film, niestety spodziewałem sie po nim bardzo dużo a tu...
CZy ktoś słyszał o tym że Merlin jest przywódcą jakichś Piktów?????? Kurcze jak byłem gówniarzem to już wiedziałem że Merlin był druidem czyli celtyckim kapłanem a nie jakimś łachudrą z lasu jak go przedstawili w tym filmie. A sam Artur był synem z nieprawego łoża jednego z królów celtyckich. Zero historii. Żle sie dzieje........

Viper 12. września 2005, 22:10

Muza the best
Jak zwykle zwycięsko wyszedł z tego Hans Zimmer! Piekna muzyka!!!

Agnieszka 2. sierpnia 2005, 14:52

film czyma w napięciu zwłaszcza na koncu -ta walka była świetnie przedstawiona.
w stosunku do innych film mi się bardzo podobał.Hm godne pozałowania jest to ze ktoś ma pretensje do tego ze film nie wiąże się z historią a przecież to było do przewidzena.Dla mnie był to fantastyczny film warty obejrzenia.a ci xco tego nie mogą docenić nie warto nawet o nich wspominać.

dogmaa 7. maja 2005, 15:23

bez rewelacji
do oglądnięcia ale nic nadzwyczajnego. Ciekawa jestem czy król artur bedzie dobrym Jamesem bondem, bo się na to zapowiada.
No cóż w każdym bądź razie głos powalający sobie ten Pan ma!

miidniight 7. maja 2005, 9:46

Film nie jest najlepszy ale polecam go bo jest ciekawy
Film ma braki ale daje calki nowy poglad na legendy o Arturze. Szkoda bylo usmiercac Lancelota zwlaszcza ze to przeciez z nim uciekla Ginevra, ten film ma cos w sobie wiele rzeczy sie mi w nim nie podoba a po mimo to chce go ogladac. Wiec obejrzyjcie go sami bo uwazam ze i was cos w nim zaczaruje i magia zadziala chodz mniej jej bedzie niz w czesniejszych filmach w ktorych byl Okrogły Stol i wielcy rycerze.

marta 6. maja 2005, 13:44

Totalna tandeta!!!!!!!!!!!!
Szczerze - ten film to naprawdę niewypał. Wiecie co Kubuś Puchatek mi się bardziej podobał. A jeżeli Ktoś sądzi że "Troja" jest równie tandetą jak "Król Artur" to grubo się myli.

Box i Kox 1. kwietnia 2005, 2:46

No no ,nie powiem...
Opinie jakie słyszałem o tym filmie,nastawiły mnie do niego sceptycznie,jednak to co zobaczyłem było naprawdę niezłe.Ja sie nie zawiodłem a ten gatunek filmów uwielbiam!Na pewno warto zobaczyć ten film,dla mnie 7,5/10.Ciut gorszy od Troi,jeśli wogóle da się je porównać.

Artek :) 24. lutego 2005, 23:21

Coś co warto oglądnąć!
Przed chwilą obejrzałem i jest super! To co mi się nie podoba, to mało dramatyzmu(widzowie o słabych sercach wyjdą z tego cało), zerwanie z chyba nadal żywą legendą no i ten cały Artur taki jakiś bez twarzy... Reszta ok. Polecam...

Photo 22. lutego 2005, 21:45

Taaaak!
Polecam :). Film świetny.

Hello moto 12. lutego 2005, 11:30

Film ok, polecam!
Wszystko jasne. Film warty obejrzenia.

Aśka i Mery 14. grudnia 2004, 13:42

SUPER!
Artur to zwykły banan, Ginewra to zwykły banan, ale Lancelot to banan Chikita!

!!!!!!!!!!!!!!! 10. grudnia 2004, 17:22

Super film!!!!!!
Film jest sssssssssssssssssssssssuuuuuuuuu uuuuuuuuuupppppppppppppppppppppp pppeeeeeeeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrr rrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!Nie wspominając już o aktorze...:)

morfeusz 21. września 2004, 14:17

Jeszcze gorsze niż "Troja"
Byłem na tym filmie w wakacje, w małym kinie, w małym miasteczku. Bilety były tanie i całe szczeście, bo jakbym za ten film zapłacił 20 zł to chyba nieprędko bym znów poszedł do kina ;-) Hmmm lubię ten gatunek kina, ale "Król Artur" to przykład tego jak można spieprzyć fajny temat. Ten film nie ma żadnego napięcia. Główny bohater jest kompletnie bez wyrazu (zresztą nie tylko on). Ktoś próbował legendy arturiańskie przerobić w ten sposób, by niby były bardziej hmmm...autentyczne(?), historyczne(?) Sam nie wiem jak to określić. W każdym razie to tak jakby powstał film o Tyranozaurze żyjącym pod Wawelem. Kompletnie bez sensu.

sknera 8. września 2004, 13:23

rzyg
takie filmy powinny dołaczać na płytach za darmo do gazet dla miłośników wędkarstwa, bo oni i tak ich nie obejrzą

know 8. września 2004, 11:06

Do yagi.
Bo Sarmaci ze szlachtą polską nie mieli nic wspólnego. Nasi szlachetkowie ubrdali sobie, że są ich potomkami - a to była wierutna bzdura!

kayleigh 28. sierpnia 2004, 16:54

bardzo kiepski
spodziewałam się czegoś lepszego a tu nic z tego :( film nawet nieprzeciętny - po prostu słaby, szkoda chyba czasu tracić ;P
już 100 razy bardziej warto oglądnąć enty raz "rycerza króla artura" ;)

yaga 26. sierpnia 2004, 16:10

Ogólnie...
oglądało się to nieźle. Takie lekkie, mało stresujące. Momentami tylko działało na nerwy zadęcie (wybaczcie, inaczej się nie da ująć) Artura. Czy te kusze... No i dlaczego ci sarmaci jakoś mi się kojarzą ze szlachtą polską;-)?

Anty"KrólArtur" 23. sierpnia 2004, 17:09

Tragedia!!! Tak spartolić taki materiał!!!
Byłem na tym śmiesznym filmie. Sarmaci??? No dobra nikt nic wiele o nich nie wie więc uszło by to w tłumie.
Natomiast KUSZE!?!?!? to już było delikatne przegięcie.
Albo scena, w której nasi bohaterowie stoją na jeziorku i dostrzelaja z łuku do swych przeciwników. Natomiast tamci wyposażeni w KUSZE litościwie trzymaja je spuszczone i grają Fair Play.... też strzelają z łuków :))))))) I żeby było śmieszniej nie dostrzelają.
Dialogi?.......... gniot do 10-tej potęgi.
Sceny bitewne ....... do bani!
Zgodność z historią ......... pożal się Boże. Nie znam sie tak strasznie na historii, ale te kusze... no i wydaje mi się, że w historii Rzymu okres panowania Papieża nastąpił znacznie później, a juz na pewno nie w tych czasach deydował co się dzieje z armią rzymską. Po prostu obecbnie modne jest czepianie się Kościoła Katolickiego i wytykanie mu błędów, nawet tych które nie miały miejsca.

Ogólnie gniot.

Lubię tego typu filmy i zrównanie go z "Gladiatorem" czy "Braveheartem" uważam za herezję. Tamte filmy były o niebo lepsze pod każdym względem!!!

Jednynym porównywalnym filmem może być "Troja", ale nawet ona jest dużo lepsza.

Nie polecam. Jeżeli ktoś koniecznie chce go zobaczyć, to tylko i wyłącznie na kompie lub VHS, każdy inny sposób będzie stratą pieniędzy.

Dodaj nowy komentarz Król Artur

Twoja opinia o filmie: