olsztyn.repertuary.pl
Film

Kill Bill: Vol. 2


Reżyseria: Quentin Tarantino

Repertuar filmu "Kill Bill: Vol. 2" w Olsztynie

Brak repertuaru dla filmu "Kill Bill: Vol. 2" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Kill Bill: Vol. 2

Produkcja: USA , 2004
Premiera: 23 kwietnia 2004
Dystrybutor filmu: Monolith

Reżyseria: Quentin Tarantino
Obsada: Uma Thurman, David Carradine, Michael Madsen

Panna Młoda, płatna zabójczyni, postanawia wycofać się z branży. W czasie własnego ślubu zostaje postrzelona przez Billa – szefa Plutonu Śmiercionośnych Żmij. Na skutek ran dziewczyna na pięć lat zapada w śpiączkę. Po przebudzeniu postanawia zemścić się na tych, którzy z zimną krwią chcieli zabić ją i jej nienarodzone dziecko. Po kolei eliminuje członków swojego byłego gangu, Billa pozostawiając sobie „na deser”. Wszystko się skomplikuje, gdy wkrótce się dowie, że jej dziecko żyje...


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2041 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Meg 29. lipca 2006, 17:42

zaj.biscie zrobiony film, świetnie dobrani aktorzy, poprostu THE BEST !!! dreszcz emocji
zaj.bisty film, 1 jak i 2 część, świetni aktorzy < szczególnie uma thurman i daryl hannah > poprostu zaj.bisty. świetn no.

Moralez 7. lutego 2006, 20:46

przy geniuszu kill billa 1 to film TYLKO doskonały
Każdy, kto zna się trochę na filmie wie że Tarantino ma złoto w rękach, ale po czymś tak znakomitym jak Bill 1, emocje trochę opadły,ale to zrozumiałe, nawet ktoś taki jak Qentin nie może zrobić dwóch genialnych filmów jaden za drugim

Robson 27. lipca 2005, 22:20

bomba to co lubie !!!
Ten film jest inny. Jest BOMBOWY to nareszcie film na który czekałem. Tarantino jest prze gość!!!

Netka 13. lipca 2004, 10:48

Tarantino=genius
Fabuła z pozoru prosta, nieznacząca i nie wnosząca nic nowego do świata filmu: ot nieco bardziej krwawa jatka uskuteczniana dzięki nieśmiertelnym wschodnim sztukom walki wkomponowane w po wielokroć powtarzaną konwencję srogiej zemsty za wyrządzone krzywdy. Ktoś mógłby opisać film w jednym zdaniu: "ty mi zrobiłeś kuku, to ja ci zrobię teraz jeszcze większe". Po obejrzeniu tego filmu wiem, że takie zdanie może wypowiedzieć jedynie marny kinoman nie dostrzegający w filmach tego, po co są w rzeczywistości robione. Zresztą nie proponuję obejrzenia go komuś, kto o twórczości Tarantino nie ma pojęcia (czyt. nie rozumie jej). Jatka jest, zemsta jest, niemożliwe wręcz wychodzenie głównej bohaterki z opresji jest, ale głównie jest POETYKA. Akt zemsty jest tylko wyjściem do, może słowo "rozmyślenia" to za dużo, ale chwili zastanowienia z lekkim uśmieszkiem triumfu pt. wiem o co w tym wszystkim chodzi. Jeśli ten wspomniany przeze mnie "przeciętny widz" w połowie filmu stwierdzi, że to co widzi to jak to mówią jedni "jeden wielki bezsens" to radzę skupić się na takich produkcjach jak kino - romantic - love story, bądź "zabili go i uciekł" Kino dla ludzi o lekko zwichrowanym guście kinowym ;)Jak dla mnie - ciastko z kremem.

o.n.a. 1. lipca 2004, 14:42

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaa moje oko
film tak realny że mój kuzyn puścił pawia!!!!!!!!!

kayleigh 29. czerwca 2004, 20:28

bardzo fajny!!
super :)) swietnie sie bawilam i o dziwo jest nawet lepszy niz vol.1 :D

POziomka 22. czerwca 2004, 12:42

połączenie dobrych tarantinowskich dialogów i filmów o samurajach - bomba!
Film jest super, chociaż oczywiście pierwsza część była lepsiejsza...
Parę wątków zaskakujących, nieoczekiwane zwroty akcji, niezła jadka.
Rola Umy Thurman - dobra.
Najbardziej jednak zachwyciły mnie dialogi.
Scena końcowa - walki z Billem - bez rewelacji

Hajime Saitou 18. czerwca 2004, 19:21

Bão d+
Very good!
(in portugese) Muito bom!

zaskroniec 14. czerwca 2004, 11:46

Majtersztyk !!!
Moim zdaniem Kill Bill v. 2 jest po prostu gorgeous! Dialogi, muzyka, choreografia, gra aktorów, ciekawie opowiedziana historia - to wszystko smakowałem z każdym kęsem. Dialogi boskie !! Puszczałem je sobie kilkakrotnie. Elle Driver odczyt o mambie. Rozmowa z Estebanem. No i Buddy'ego: "That woman deserves her revenge... and we deserve to die."
Nie było takiego momentu, żebym sie nudził na tym filmie.

Vincent 9. czerwca 2004, 20:05

KIll Quentin???
Quentina wielbie, a tu zaskoczenie, bo dzieło niespecjalnie wybitne. Finałowa walka troche za krótka, a poza tym kumpel usnął, ale że on jest narkoleptykiem i zasypia wszędzie to nie biore tego pod uwage. JEDNAK WARTE OBEJRZENIA.

kulek 7. czerwca 2004, 16:31

czy ja wiem
nie jest zbyt wciągający,mozna wrecz powiedziec ze czasami usypia

Koral 5. czerwca 2004, 11:25

Film jest spoko pierwsza i druga częsć extra
Film jest extra tylko błagam powiedzcie mi gdzie można kupiś sobie taki dres ja Czarna Mamba miała w pierwzej części

Canela 2. czerwca 2004, 19:22

uhuh.... miodzio!
na samo wspomnienie o vol.1& 2 wpadam w lekkie roztargnienie a ślinka cieknie mi z ust!! pełny ODLOT!! niemal spadałam z fotela co minute, bo te texty były wprost GENIALNE: 'wakee, wakee- eggs and bacon(ee)' czyż to nie jest prawdziwa maestria ?!!! ;))))) no super humor (czarny). ogółem- EXTRA ZABAWA!!!!

mlva 1. czerwca 2004, 11:38

...
a czy wszystkie fimly muszą być realne? moim zdaniem to jest duży plus ze nie wszystko jest jak w telenoweli.. jeżeli chodzi o mnie DLA MNIE THE BEST

maxpane 29. maja 2004, 17:58

nudny głupi nierealny
nudny głupi nierealny

Bach_bach 26. maja 2004, 9:47

6/10 ... i basta
na pewno czesc druga jest lepsza od pierwszej - dobre i dowcipne dialogi stanowczo przedkladam na bezmyslna (bo dla mnie byla bezmyslna, nudna i beznadziejna) rzeznie w czesci 1. Wiem ze zaraz ludzie beda krzyczec, ze o to chodzilo - o zrobienie pastiszu, o wyolbrzymienie okrucienstwa i wylozenie go na pierwszy plan by zamiast przerazac bawilo. Dla mnie jednak ogladanie 30-min kolorowo-czarnobialej rzezi bylo nuzace. I wolalbym juz gdyby Tarantino zrobil ja w realistyczny sposob - wtedy moze bym sie "dobrze bawil". Dlatego tez uwazam, ze czesc 2 jest lepsza. Jednakze gdyby mial oceniac calego Kill Billa to dalbym mu 6/10. Kill Billowi daleko do Pulp Fiction i innych dziel Tarantino. Winno sie go oczywiscie obejrzec, ale rozplywanie sie w zachwytach nad kunsztem Quentina jest troche nie na miejscu. Film jest co najwyzej dobry.

orko 25. maja 2004, 19:32

wypełniło się.
miodzio. Ale najlepiej gdy oglada sie obie czesci razem. Wtedy czesc druga daje odpoczac zmyslom po rzezni z czesci pierwszej i pozwala na chlodno zastanowic sie nad sensem, celem i skutkami zemsty.
9/10

carlsberg 24. maja 2004, 10:49

!!!
Ludzie narzekacie ze niby nudny w porownaniu do vol.1 Jak wedlug was nudny i za malo krwawy to polecam Teksanska Masakre Pila Mechaniczna - zapewne trafi w wasze gusta. Jedynka byla igrzyskami dla mas, dwojka wlasnie dzieki dialogom nabiera pewnej szlachetnosci. Dlatego wlasnie Kill Bill 2 jest ciut lepszy.

********** 24. maja 2004, 10:15

Film moich marzeń
Niema lepszego filmu wogule twórcajest Qentin Tarantino jest naj lepszy. film obejrzałem 10 razy i sądze że niema tam żadnych nie dopracowań.

ANIA:-) 23. maja 2004, 17:51

KILL BILL 2 .......... MÓWIMY NIE !!!
I NAPRAWDE AZ TRUDNO UWIERZYC ZE TO KONTYNUACJA JEDYNKI .... AKTORZY DUŻO MÓWIĄ MAŁO ROBIĄ SZKODA CZASU I KASY !!!

Dodaj nowy komentarz Kill Bill: Vol. 2

Twoja opinia o filmie: